5 powodów, dla których warto spędzić święta w Polsce

Wielu z Was, którzy na stałe mieszkają w Barcelonie, zapewne ma co roku ten sam dylemat – gdzie spędzić święta? Czy zostać w Hiszpanii, czy wybrać Polskę? My zebraliśmy kilka najważniejszych argumentów, które przemawiają za tym, że święta w Polsce posiadają swój niepowtarzalny urok i klimat.

W POLSCE MOŻNA LICZYĆ NA BIAŁE ŚWIĘTA

Choć z roku na rok coraz dłużej przychodzi nam czekać na pierwsze oznaki zimy, czyli śnieg i mróz, jednak okazuje się, że dostatecznie nasyceni hiszpańskim słońcem, tęsknimy właśnie za białymi świętami. Nie straszny wobec tego jest nam ziąb, który towarzyszy przygotowaniom do świąt, ponieważ to właśnie mróz na szybach i biały, puszysty płaszczyk przykrywający wszystko za oknem, jest kwintesencją tego czasu. Wypatrując pierwszej gwiazdki w wiegilijny wieczór, kiedy za oknem króluje dziadek mróz, jeszcze bardziej czujemy i doceniamy ciepło domowego ogniska.

Dziadek Mróz – ekranizacja rosyjskiej baśni dla dzieci, którą warto obejrzeć wspólnie w święta.

NIEPOWTARZALNE POLSKIE TRADYCJE ŚWIĄTECZNE

Dwanaście potraw wigilijnych, sianko pod obrusem, pierwsza gwiazdka, prezenty pod choinką, wspólne kolędowanie, pasterka – święta bez tego, to chyba nie te same święta. Próżno szukać ich w hiszpańskiej tradycji. Oczywiście, możemy wprowadzić w naszych hiszpańskich domach niektóre polskie tradycje, jednak warto pamiętać, że nie wszystkie są dla przeciętnego Hiszpana do zaakceptowania. Proponujemy na przykład zapytać  hiszpańskich znajomych lub rodzinę, co sądzą o rybie w galarecie?

DZIELENIE SIĘ OPŁATKIEM

To kolejna z tradycji, która jest obca Hiszpanom, zaś w Polsce nie sposób wyobrazić sobie wieczerzy, której nie rozpoczyna ten symboliczny moment dzielenia się miłością, życzliwością i najlepszymi życzeniami. To tradycja, którą warto próbować wprowadzić w hiszpańskich domach, szczególnie, że powinna chwycić za serca Hiszpanów!

PREZENTY

Kto z nas ich nie lubi, a te bożonarodzeniowe są szczególne, bowiem odbarowujemy i jesteśmy obdarowywani. To czyni je jeszcze bardziej wyjątkowymi, a przy ich wyborze zwykle bardzo się staramy, aby trafić w gusta osób, dla których są przygotowywane. Szukamy zatem inspiracji , staramy się być kreatywni, odwiedzamy bożonarodzeniowe markety, a wszystko po to, aby sprawić jak największą przyjemność najbliższym. Niestety w Hiszpanii na ten moment musimy czekać aż do 6 stycznia, czyli do Święto Trzech Króli (Los Reyes Magos).

PACHNĄCA CHOINKA

To jeden z przyjemniejszych momentów kultywowanych w trakcie przygotowań do świąt Bożego Narodzenia – zakup, a potem wspólne ubieranie choinki.
Choć w wielu domach królują sztuczne drzewka, nie zmienia to jednak faktu, że sam jej widok cieszy. Kiedy jest prawdziwa i po domu zaczyna się roznosić zapach drzewka, wtedy już bez wątpienia czujemy, że czas świąt zawitał pod nasz dach.
Światełka na drzewku i mieniące się różnymi kolorami bombki każdego wieczoru wprowadzają nas w błogi stan oczekiwania na cud, który upamiętniają te święta. Hiszpańska szopka, która stara się najwierniej odzwierciedlać ten cud, to jednak nie to samo.