Ile kosztuje życie w Barcelonie?

Nowe miasto, w którym planujesz żyć to zwykle mnóstwo atrakcji i nowych, ciekawych miejsc do poznania czy odwiedzenia, nowych ludzi oraz wydarzeń. Przeprowadzka to ekscytujące wydarzenie w życiu, szczególnie dla tych, którzy lubią zmiany, nie potrafią usiedzieć w jednym miejscu, albo szukają możliwości rozwoju osobistego, inspirujących miejsc lub po prostu wyruszają w podróż za swoim partnerem.

Niemal każdy odczuwa w tym momencie ten rodzaj fascynacji, który towarzyszy nieznanemu, jednak przy okazji może pojawić się również niepokój związany choćby z tym, że przecież w nowym miejscu trzeba od początku zorganizować sobie, tzw. rzeczywistość podręczną, czyli wynająć mieszkanie (o kosztach najmu przeczytasz tu – KLIK), zapewnić sobie zatrudnienie (o tym, jak szukać pracy w Barcelonie dowiesz się tu – KLIK) czy zorganizować czas wolny (pomysły na czas wolny znajdziecie tu – KLIK).

W takiej chwili pojawia się również podstawowe pytanie:
z jakimi wydatkami muszę się liczyć przeprowadzając się do Barcelony
oraz jak nie wydawać przy okazji fortuny?

Barcelona jest bowiem słusznie określana jako miejsce drogie do życia
w porównaniu z innymi, hiszpańskimi miastami.

Mieszkanie

Ceny najmu w Barcelonie są bardzo różne i zależą głównie od dzielnicy i metrażu (poczytaj tu – KLIK). W porównaniu z dużymi, europejskimi miastami, Barcelona to miasto drogie, a może nawet droższe, niż niektóre z nich, a ceny najmu niestety szybują ciągle w górę, w zawrotnym tempie.

Dużo łatwiej znaleźć coś odrobinę tańszego poza ścisłym centrum, a nawet na obrzeżach miasta. Oczywiście trzeba się liczyć wtedy z dojazdem do pracy, ale komunikacja w obrębie miasta (metro, autobusy, rowery miejskie) i poza miasto (pociągi) jest doskonale rozwinięta, więc dojazd nie powinien być uciążliwy.

Media

Opłaty za gaz i prąd to średnio wydatek około 100-120 euro, woda to wydatek rzędu 40-50 euro na osobę, co dwa miesiące. Za telefon i Internet, w zależności od operatora, zapłacimy mniej więcej 40-60 euro. Podane stawki są średnie i mają na nie wpływ na przykład takie zmienne, jak choćby ogrzewanie, które może być na prąd lub gaz, ponieważ w Barcelonie nie ma, tzw. ogrzewania z sieci.

Żywność

Zakup żywności to zwykle spora część domowego budżetu, szczególnie do momentu, zanim znajdziesz swoje ulubione sklepy. Do najpopularniejszych sieci należą: Mercadona, Carrefour, Auchan, Condis czy Dia. Zakupy można zrobić też w niemieckim Lidlu czy sklepach Aldi. Dzięki dobrze zaplanowanej liście zakupów i wykorzystywaniu promocji może być wydatek średnio 30-40 euro na osobę tygodniowo.

Przy tej okazji warto skorzystać z portalu Tiendeo, gdzie publikowane są aktualne promocje dostępne w niemal wszystkich marketach i supermarketach, a także popularnych sieciach meblowych czy ze sprzętem rtv/agd.

To, czego nie brakuje w Barcelonie to warzywniaki, zatem roślinożercy zrobią zakupy taniej, bo na każdym krok czekają na nich promocje, oferty oraz doskonale zaopatrzone, mniejsze i większe sklepy tego typu. Warto zaglądać do nich przede wszystkim dlatego, że znajdziesz w nich świeże produkty, bardzo często w lepszej cenie, niż w marketach.

Kiedy zorientujesz się w topografii najbliższej okolicy szybko ustalisz,
gdzie jest lokalny bazar, tzw. mercado, na którym w rozsądnej relacji ceny do jakości
można kupić na przykład świeże ryby i owoce morza.
Największym i najbardziej znanym w Europie targiem jest Mercado de La Boqueria.

Po polskie produkty możesz udać się do polskiego sklepu Tienda Krakowiak, niedaleko Sagrady Familii (Carrer de Sicilia 326) lub do Hurtowni Polskiej w Sant Andreu de la Barca (Carrer de la Technica 71).

Restauracje

Jeśli chodzi o jedzenie poza domem, w restauracjach i barach, warto pamięć, że niemal wszystkie miejsca oferują, tzw. Menu del Dia-Menu Dnia, które kosztuje średnio 11-15 euro . Dla super oszczędnych, którzy korzystając z przerwy w pracy, chcieliby coś przekąsić, opcją mogą być takie sieci, jak Tento czy Nostrum (dania nawet za 1euro!), gdzie kupią zestawy na wynos za około 7 euro (dwa dania, deser, mała butelka wody oraz pieczywo).

Transport

Aby ekonomiczniej korzystać z metra najlepiej zaopatrzyć się w bilet wieloprzejazdowy lub miesięczny.

Najbardziej popularny, tzw. T-10 kosztuje 10,20 euro (jedna strefa).
Pojedynczy przejazd to wydatek 2,20 euro.

Ceny biletów miesięcznych znajdziecie na tej stronie – KLIK.

Dużo tańszą i przede wszystkim zdrowszą opcją jest korzystanie z karty Bicing (o tym, jak wyrobić tę kartę poczytaj tu – KLIK). Opłata roczna to wydatek 50 euro.

Książki i prasa

Książki w Hiszpanii są zdecydowanie droższe, niż w Polsce. Świadczy o tym choćby fakt, że za premierową powieść zapłacimy nawet od 25 euro w górę. W tym wypadku najlepiej korzystać z bibliotek publicznych, w których można wypożyczyć nawet do 15 książek na miesiąc.

Dla tych, dla których czytanie w języku ojczystym jest tak samo ważne, jak po hiszpańsku, interesującą opcją może być zamawianie książek z Empiku w Polsce, bowiem, niezależnie od ilości zamówionych tytułów, koszt dostawy kurierem pod same drzwi w Barcelonie to 35 zł.

Sklepem, który przypomina nieco nasz Empik, jest hiszpański FNAC,
w którym kupisz książki, płyty czy sprzęt komputerowy,
natomiast największa i najpopularniejsza w Hiszpanii jest sieć księgarni La Casa del Libro.

Prasę można kupić w specjalnych kioskach na ulicy lub sklepach z tytoniem (Tabacs). Ceny, podobnie jak w Polsce, to 1,30 euro za dziennik oraz 3 – 4 euro za prasę kolorową.

W artykule celowo ujęte zostały te najbardziej podstawowe wydatki,
ponieważ nie jest to podsumowanie budżetu konkretnego gorspodarstwa domowego,
a jedynie szacunkowe kwoty, na jakie trzeba być przygotowanym po przeprowadzce.
Nie ujęto również wydatków na zdrowie/prywatne ubezpieczenie
czy tzw. kaprysy/nieprzewidziane wydatki/rozrywkę.